GIVT

Czy strajk lotniczy to brak odszkodowania? Elżbieta Tyszka o siłach wyższych

Odwołanie lotu z winy przewoźnika jest podstawą do ubiegania się o odszkodowanie. Takiej podstawy nie stanowi jednak sytuacja, w której linie lotnicze nie mogły odwołaniu rejsu zapobiec. Pytanie, do której grupy zalicza się strajk lotniczy?

Z perspektywy pasażera, strajki pracowników linii lotniczych wybuchają gwałtownie i niespodziewanie. Z perspektywy linii lotniczych i ich pracowników, sprawa wygląda inaczej: przygotowania do strajków poprzedzają tygodnie intensywnych negocjacji. Linie lotnicze nie mogą więc twierdzić, że protest to działanie “siły wyższej”.

- Strajki co do zasady nie wyłączają odpowiedzialności odszkodowawczej przewoźników lotniczych z tytułu odwołanych przez nich lotów - wyjaśnia Elżbieta Tyszka, główny prawnik GIVT Legal.

Strajk legalny i nielegalny

Jako pasażerowie mamy możliwość złożenia reklamacji i oczekiwania wypłaty odszkodowania nawet w przypadku, gdy przewoźnik utrzymuje, że protest miał charakter “dzikiego strajku”, czyli był nielegalny. 

Strajki pracownicze muszą być organizowane zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Z jej zapisów wynika, że strajk to ostateczna forma rozwiązywania konfliktu na linii pracownik - pracodawca. Nie można jej zastosować, jeśli wcześniej nie wykorzystano wszystkich innych narzędzi mediacji.

Prawo do strajku należy do podstawowych praw pracowniczych, jednak związki zawodowe nie mogą z niego korzystać na własnych zasadach. W sytuacji kiedy strajk zostanie uznany za nielegalny, pracodawca ma prawo wyciągnąć konsekwencje dyscyplinarne wobec organizatorów i uczestników. Nie może on jednak stwierdzić, że protest zupełnie go zaskoczył. Nawet jeśli był nielegalny, to jego organizacja musiała mieć związek z podjętymi wcześniej decyzjami.

- Powyższe potwierdził Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w kwietniu tego roku. Od tego momentu możemy przyjąć, że sprawy takich pasażerów powinny być rozstrzygane na ich korzyść i żadna linia lotnicza nie powinna kwestionować tego wyroku - potwierdza Elżbieta Tyszka.

Legalność i nielegalność strajków nie mają więc dla pasażerów znaczenia. Inną sprawą jest jednak to, kto w takim strajku bierze udział.

Pracownicy i kontrolerzy

- Dla pasażerów ważne jest, kto organizuje strajk - tłumaczy Elżbieta Tyszka. - Pracownicy linii lotniczych dzielą się na dwie grupy: pracowników naziemnych oraz pracowników zatrudnionych bezpośrednio przez linię lotniczą.

Jeśli więc strajkują pracownicy linii lotniczej, możemy liczyć na to, że odszkodowania zostaną wypłacone. Przewoźnik ma jednak prawo zasłonić się argumentem o działaniu “siły wyższej”, jeśli dochodzi do strajku pracowników zewnętrznych, do których zaliczają się kontrolerzy lotów.

Elżbieta Tyszka zauważa, że istnieje jeszcze jeden wyjątek, który zwalnia przewoźnika z wypłaty odszkodowań: - Jeśli linia lotnicza, co najmniej na 14 dni przed planowaną podróżą, zawiadomiła swoich pasażerów o odwołaniu lotu, może uwolnić się od odpowiedzialności odszkodowawczej - tłumaczy i dodaje, że ocenę sytuacji, w której doszło do organizacji strajku, a następnie prowadzenie procesu dochodzenia ewentualnych roszczeń, można zlecić prawnikowi.

Zajrzyj na nasze profile

i bądź na bieżąco

: